• kursy językowe wrocław
  • pozycjonowanie warszawa
  • klimatyzacja samochodowa warszawa

www.moje.ubezpieczenia-ac-oc.eu

Main Menu

  • Zaczęło się zwyczajnie
  • Słuszność
  • W końcu jednak
  • Zaczęło się wówczas
  • Po etapie Berlin
  • Prawdziwy smak szermierki
  • Czwarte miejsce
  • Uparł się zdać go
  • 1:0, 2:0, 3:1 dla Pawłowskiego.
  • Każdy start pozostawiał niedosyt
  • Epoka obrodziła
  • I nagle stop
  • Cóż z tego jednak
  • Tęsknił za rowerem
  • Współpraca, koleżeństwo
  • Mapa strony
  • Long Tail
  • Giełda drzewna
  • przeprowadzki

Współpraca, koleżeństwo

Współpraca, koleżeństwo, najwyższe umiejętności, które rosły z każdym przejechanym kilometrem - oto źródło kolejnego zwycięstwa Szurkowskiego w XXIV Wyścigu Pokoju. Drugi laur w największej amatorskiej kolarskiej imprezie świata wrocławianin otrzymał w 1971 roku, tym razem na stadionie w Pradze. Potrafił tak pokierować losami wyścigu, że w końcowej fazie jego przyjaciel z szosy i kapitan zespołu, Zenon Czechowski wyprzedził w ogólnej klasyfikacji kolarza radzieckiego Starkowa, zajmując drugie miejsce. Do jubileuszowego XXV Wyścigu Pokoju Szurkowski przygotowywał się z wyjątkową pieczołowitością. Nie ukrywał, że pragnie po raz trzeci z kolei sięgnąć po indywidualne zwycięstwo. Przystąpił do wyścigu z drobiazgowo przemyślanym, specjalnym planem taktycznym, licząc nie tylko na swoje siły, ale także na pomoc kolegów. Niestety, dwóch z nich prześladował wybitny pech. Oto Zenon Czechowski, kapitan polskiego zespołu i jego generalny strateg, kolarz umiejący genialnie rozgrywać finisze, uległ przed wyjazdem do Berlina poważnej kontuzji, która wyeliminowała go z wyścigu. Natomiast Zygmunt Hanusik, kolarski „fighter", już na pierwszym etapie w finiszowej rozgrywce padł ofiarą poważnej kraksy i został odwieziony do szpitala. W tej sytuacji Rysiek był zdany wyłącznie na własne siły. Od pierwszego dnia wyścigu pedałował spokojnie, nie angażował się w ostrą walkę, rozpoznawał walory rywali. W Gerze, gdzie kolarzy czekał dzień odpoczynku, był jeszcze w kręgu faworytów. Od rewelacyjnego lidera, reprezentanta NRD, Mildego dzieliło go kilka sekund. Przyszedł jednak pamiętny etap z Gery do Karłowych Warów.
| |
 
  • pióra wieczne
  • Kalkulator oc
© www.moje.ubezpieczenia-ac-oc.eu Prace Wysokościowe Kraków | kajaki | modne fryzury

valid xhtml valid css